Muzyka

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedorozwój osobisty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedorozwój osobisty. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 maja 2013

Właściwy pogląd

Dziś pragniemy podzielić się z Wami jedną, rewolucyjną myślą, która pchnie Was na wyżyny rozwoju osobistego. Są takie sytuacje, gdy człowieka paraliżuje lęk. Strach przed nowym daje o sobie znać, gdy uczestniczy się w nieznanych nam wcześniej sytuacjach. To ograniczające uczucie zapewne ma za zadanie utrzymać człowieka przy życiu, jednak przy tym bardzo często krępuje go i przeszkadza mu w realizacji jego zamierzeń. Jest prosty sposób na walkę z tą emocją, który otworzy przed Wami miriady możliwości. Trzeba tylko wypracować w sobie zdrowy i właściwy pogląd na rzeczywistość. Wtedy będzie można robić co tylko się zechce... Nie nosić szalika w zimie, jeść chipsy, spać bez poduszki, nie oddawać książek do biblioteki w terminie, nie odrabiać zadań z religii itp. Lista przykładowych możliwości nie ma końca i jest ograniczona jedynie przez ludzką fantazję. Wystarczy tylko zawsze nosić w świadomości jedną prostą myśl: "co może mi się stać? NAJWYŻEJ UMRĘ! :))." Nie będzie to przecież nic niezwykłego, ani nic co stanowiłoby jakąkolwiek różnicę w ludzkim świecie, w którym jedynie tymczasowo stanowisz ~1/7.000.800.000 cząsteczkę. Z tą krzepiącą myślą zostawiamy Was na ten dzień.

niedziela, 5 maja 2013

Jak wzmocnić swoją siłę perswazji?

"Proszę mi wybaczyć tą niewczesną bezpośredniość...(*świst*) ale stanowczo nie mogę się zgodzić z lansowaną przez Pana tezą (*świst*), jakoby Quentin Tarantino miał w świecie filmu reprezentować reżyserski kunszt dorównujący (*świst*) dorobkowi ubóstwianego przeze mnie Andrieja Tarkowskiego... Pozostaje mi jedynie (*świst*) żywić głęboką nadzieję, że zrewiduje Pan swój pogląd na tę sprawę i wkrótce poinformuje mnie o owocach swoich dociekań... (*świst*)"
Life-coach-supervising-management-team w naszej redaction przygotował kolejny post dotyczący kategorii self-development. Dziś opiszemy metodę do osiągnięcia targetu pod nazwą: większa siła perswazji. Z pewnością wielu z Was zdarzyło się niegdyś natrafić na moment w dyskusji ze swoim interlokutorem, kiedy to nie chciał on przyjąć do wiadomości pewnego prostego faktu. Trwał w błędzie. Obstawał przy swoim, a Wy czuliście, że czynione przez Was próby argumentacji nie wywołują swojego zamierzonego efektu. Być może odczuwaliście wtedy, że czegoś brakowało w Waszej dyskusji, dzięki czemu jedna ze stron mogłaby wygrać z drugą, wykazać jej ignorancję i objąć nad nią przewagę. My wiemy czego brakowało. Brakowało noża. Oddziaływanie tego przedmiotu nie sprowadza się przecież do sfery racjonalnej, do argumentacji. Z tą rzeczą można podziałać na emocje, a ludzie często zdają się miewać skłonność do kierowania się emocjami w życiu. W tym tkwi sekret. W celu wzmocnienia siły swojej perswazji proponujemy zaopatrzyć się w cokolwiek z poniższych: scyzoryk, śrubokręt, nożyk, nóż, maczetę. Długość przyrządu powinna być dostosowana do pożądanego przez nas efektu. W trakcie wygłaszania swoich racji radzimy żywiołowo gestykulować ręką dzierżącą wzmiankowany przedmiot. Efekty przyjdą same. Wystarczy poczekać na to, aż intelektualny adwersarz ulegnie pod naporem naszej argumentacji.

Jak schudnąć?

Nasza redakcja rozwija się jak porządna zaraza, dlatego proponujemy Wam serię wpisów spod znaku: (niedo)rozwój osobisty. Mianowicie: w pewnych miejscach na świecie mamy do czynienia z tak wielkim dobrobytem, że przeradza się on w przepych i rozpasanie. Ciężko nawet to sobie uzmysłowić i pojąć rozumem, ale gdzieniegdzie ludzie cieszą się posiadaniem dachu nad głową, tzw. centralnym ogrzewaniem, ciepłą odzieżą (którą wymieniają/wyrzucają bez zużycia poprzedniej), poduszkami itp. Z ich kranów, zupełnie do woli, płynie strumieniami zimna bądź ciepła woda... (niekiedy nawet można sobie dobrać odpowiednią temperaturę manipulując zimnym i ciepłym strumieniem) Nie dla nich nadpleśniały chleb i jedzenie ziemniaków w pierwszej fazie gnilnej. Nie dla nich sfermentowane pomarańcze. W swym braku umiarkowania niekiedy nawet nie oblizują spodnich warstw wieczek po jogurtach. Niektórzy spośród tych ludzi mają tendencję do tzw. tycia. Gdy ich ciało nabiera coraz bardziej pulchnych kształtów z tego powodu, to niektórzy z nich płaczą. Im właśnie poświęcamy ten wpis. Mamy proste remedium na ich bolączkę. Mianowicie: następnym razem gdy wybiorą się na szał zakupów do Biedronki, proponujemy im aby kupili co mają kupić, przynieśli to do mieszkania, wsadzili to do lodówki i... spożywali tylko to aż do następnych zakupów. Taki wybieg powinien zaowocować:
1. Oszczędnością.
2. Powstaniem nowych wymyślnych dań (seler z keczupem, czekolada z pasztetem, kefir z majonezem).
3. Spodziewanym spadkiem wagi.
Perspektywa jedzenia szpinaku z vegetą nie jest przecież tak kusząca, jak jedzenie "normalnych" dań. W sytuacji ograniczenia puli dostępnych składników ludzie są zmuszeni żywić się tym, co posiadają aktualnie pod ręką. Ten system odżywiania się został obliczony na hamowanie (i tak już rozbuchanego) ludzkiego apetytu. Życzymy efektów w jego wdrażaniu i czekamy na pierwsze głosy zachwytu.

centralne ogrzewanie - system ogrzewania pomieszczeń, który polega na instalacji tzw. kaloryferów (żelastwo przytwierdzone do ścian), które oddają ciepło otoczeniu (niesamowite...)
tyć - choroba od której pęcznieje ciało
Człowiek cierpiący na tycia, czyli tzw. "tyci człowiek"