niedziela, 12 maja 2013

Fiodor Dostojewski - Notatki (Zapiski) z podziemia




Dziś pragniemy Wam polecić pewną niedługą, ale wyjątkową książkę. Nazywa się "Notatki (Zapiski) z podziemia" (nie mylić z "Zapiskami z domu umarłych"!). Co czyni ją taką niezwykłą? Jest to mianowicie jedna z tych powieści, które potrafią odmienić pogląd na rzeczywistość i zawładnąć czytelnikiem przynajmniej na pewien czas. Mamy tu do czynienia z przerażającą kontestacją rozumu, cywilizacji i wolnej woli, która czyniona jest z perspektywy emerytowanego urzędnika państwowego zamieszkałego w nędznej klicie w Petersburgu. Jest to człowiek wysoce inteligentny i obdarzony ponadprzeciętną samoświadomością. Sam siebie z kolei nazywa "robakiem". Chłodny świat w którym osadzona jest ta nowela wytyczany jest przez ponury horyzont myślowy narratora. Relacje międzyludzkie ograniczają się do gry dominacji i podległości. Nie ma tu miejsca na przyjaźń, miłość, "sentymentalizm". W sferze filozoficznej mamy tu do czynienia z niezwykle frapującym dylematem. Odwoływanie się człowieka do rozumu przedstawione jest jako pewna aberracja, coś chorobliwego i nienaturalnego. Stawia to jednocześnie pod znakiem zapytania sens kultury tworzonej przez ludzkość oraz jej utylitarystyczne dążenia do zapewnienia szczęścia jak największej ilości osób. Bohater zazdrości innym mogącym działać bez zastanowienia. Sam z kolei podlega pewnemu intelektualnemu zniewoleniu, paraliżowi woli, a przy tym doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Wyostrzona świadomość narratora stanowi jedynie źródło cierpienia, które nasz przewrotny bohater akceptuje i rozsmakowuje się w swoim pożałowania godnym położeniu, na przekór wszystkiemu, "ze złej woli".
Książka stanowi niewątpliwie ciężką lekturę a jej nastrój jest duszny i przytłaczający. To o niej Fryderyk Nietzsche miał powiedzieć: "prawda krzyczy w tym dziele" i to ona stała się inspiracją do napisania scenariusza do "Taksówkarza" Martina Scorsese. Dzieło doczekało się także ekranizacji w 1995 roku przez niejakiego Gary'ego Walkowa z Henrym Czernym w roli głównej. Polecamy natarczywie tym, dla których proza Fiodora Dostojewskiego nie kończy się na przeczytanej z musu w szkole średniej "Zbrodni i karze" oraz dla tych, którzy uwielbiają prozę o tematyce psychologicznej i egzystencjalnej.

Zachęcający kadr z ekranizacji "Notatek z podziemia" z 1995 r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz